zamknij
zamknij
 english version    wersja polska
motyw
Czarnorzecko-Strzyżowski Park Krajobrazowy
 
Jaśliski Park Krajobrazowy
 
Ciśniańsko-Wetliński Park Krajobrazowy
 
Park Krajobrazowy Doliny Sanu
 
 
012345
Czarnorzecko-Strzyżowski Park Krajobrazowy
mapacspk.jpg, Mapa
Mapa

Czarnorzecko-Strzyżowski Park Krajobrazowy o powierzchni 25 784 ha, chroni i udostępnia dla turystyki, wypoczynku i nauki unikalną przyrodę obejmuje tereny leżące na pograniczu Pogórza Strzyżowskiego i Dynowskiego. Najwyższe partie Pogórzy wchodzące w skład parku porastają lasy bukowo-jodłowe, należące do regla dolnego - piętra charakterystycznego dla pasm beskidzkich. Najbardziej cenne zbiorowiska buczyny karpackiej objęte zostały ochroną w formie rezerwatów przyrody Góra Chełm i Herby.

 

Charakterystyczną ozdobą głównego pasma Pogórza jest ciąg piaskowcowych wychodni skalnych, przedziwne uformowanych przez erozję ostańców z zamierzchłej przeszłości geologicznej. Z 14 grup skalnych ochroną rezerwatową objęto zgrupowanie największych okazów na wierzchowinie koło Czarnorzek Prządki i 4 mniejsze skałki w Woli Komborskiej jako pomniki przyrody nieożywionej. Charakterystycznym elementem krajobrazu parku jest mozaika pól uprawnych wynikająca z rolniczo-leśnego charakteru parku i dużego rozdrobnienia gospodarstw. Park posiada wiele cennych zabytków: kościołów i cerkwi, zespołów dworskich, miejsc pamięci narodowej. Aktywną formą wypoczynku - połączonego z poznawaniem przyrody a także piękna krajobrazu parku, może być zwiedzanie ścieżek przyrodniczych, tras rowerowych, szlaków turystycznych.


 


Ścieżka przyrodnicza Zamek Kamieniec - Prządki

Dane o śdieżce:

  • długość ścieżki 1,5 km
  • 6 przystanków
  • zalecane obuwie turystyczne

Dojazd i  dojście do ścieżki
Ścieżka położona jest w odległości 8 km od Krosna, pomiędzy zamkiem "Kamieniec" a rezerwatem przyrody "Prządki" w Czarnorzekach. Dojechać do niej można autokarem, samochodem, rowerem lub kursowym autobusem PKS relacji Krosno - Odrzykoń Podzamcze lub każdym autobusem do miejscowości Czarnorzeki i stamtąd 200 m pieszo do parkingu przy rezerwacie "Prządki". Do ścieżki można również dojść pieszo zielonym szlakiem turystycznym z Krosna i Strzyżowa oraz niebieskim od strony Wiśniowej.

Przystanek 1 

MŁODNIKI
Schodząc w dolinę potoku Marcinek, zostawiamy za sobą ruiny zamku "Kamieniec", mijamy gospodarstwo agroturystyczne "Pod Skałami" (możliwość taniego noclegu) i drogą utwardzoną przechodzimy wzdłuż młodników modrzewiowo-świerkowych (300m.) Po drodze, proponujemy obserwowanie panoramy, która jest tak charakterystyczna dla Pogórza: lasy zajmują strome, słabo dostępne stoki, miejsca zaś dogodniejsze zajmują tereny wykorzystywane rolniczo. Niegdyś, przeludnione Podzamcze musiało "wykarmić" na słabej glebie wiele rodzin żyjących z tego jedynie, co urosło w polu. Zmiany, jakie zachodzą w naszym rolnictwie od kilkudziesięciu lat sprawiają, że wiele gruntów dawniej użytkowanych rolniczo, zamienia się w uprawy leśne. Obserwowane młodniki modrzewiowe i świerkowe pojawiły się tu w latach 1985-1988 i jest to typowy przykład zalesiania gruntów porolnych. Użyte do tego celu: modrzew europejski i świerk pospolity mają spełnić tutaj rolę przedplonu i po kilkudziesięciu latach zastąpią je lub uzupełnią typowe dla Pogórza gatunki leśne, czyli buk zwyczajny, jodła pospolita, dąb szypułkowy. Wcześniej jednak musi nastąpić ewolucja gleby, z rolniczej na leśną. Muszą pojawić się organizmy żywe typowe dla lasu: grzyby, bakterie, owady, rośliny runa leśnego. Musi zmienić się kwasowość gleby.
Zmierzając w kierunku doliny potoku zwróćmy jeszcze uwagę na towarzyszące nam krajobrazy, na bogatą rzeźbę terenu, typowy dla Pogórza układ pól i lasów. Często można zaobserwować nad naszymi głowami jastrzębia lub myszołowa. Jeśli usłyszymy gdzieś z góry donośne "tijaaa, tijaaa..." możemy wypatrzyć polującego drapieżnika, majestatycznie wożącego się na "skrzydłach wiatru".

 

Przystanek 2 
DOLINA POTOKU MARCINEK
Przekraczając mostek na potoku Marcinek możemy dostrzec całe bogactwo występujących tu roślin. Marcinek to potok o dużej zmienności przepływu wód. Posiada duże spadki, z kilkoma wodospadzikami i zbiera wodę z kilku kilometrów kwadratowych powierzchni. Wystarczy jedna ulewa, by strumyk zamienił się w rwący górski potok. Poprzez taką działalność:

  • żłobi swe koryto, drążąc dno i brzegi,
  • spławia w dół wypłukany materiał skalny,
  • osadza tenże materiał w formie namułów i kamieńców w miejscach, gdzie wytraca prędkość, przyczyniając się do tworzenia gleby.

Łatwo zauważyć, że w ten sposób wpływa on na otaczającą go roślinność. Bliskość wody, dobre warunki glebowe, sprawiają, że przez cały rok bujnie rozwijają się tu wszystkie gatunki związane z terenami podmokłymi. Wiosną kwitną tu: lepiężnik biały, żywiec gruczołowaty, śledziennica skrętolistna, knieć błotna, zawilec gajowy, ziarnopłon wiosenny, dąbrówka rozłogowa, sitowie leśne, pierwiosnka wyniosła, jaskier rozłogowy, tojeść gajowa, świerząbek gajowy i inne. W lecie panuje jeżyna, malina oraz wiele gatunków małych roślin zielnych, mchów, paproci. Bogactwo gatunków wynika tu z dobrych warunków glebowych i wodnych. Dolina potoku Marcinek jest też strefą przejściową pomiędzy lasem i polem uprawnym (ekoton), co sprawia, że przenikają się we wzajemnych zależnościach gatunki obu tych zbiorowisk roślinnych. Wystarczy podać przykład sarny, która jest zwierzęciem zamieszkującym właśnie pogranicza pól i lasów. Także ptaki drapieżne, zakładając gniazda w lesie, pożywienie zdobywają najczęściej na terenach polnych. Gęste zarośla to doskonałe miejsca bytowania ptaków śpiewających, z których występują tu: muchołówki, zięba, słowiki, sikory. Można tu spotkać zaskrońca i padalca. W deszczowy jesienny dzień można spotkać salamandrę plamistą, należącą do płazów. W śródleśnych oczkach wodnych spotkamy kumaki górskie i troszkę karpacką. Wszystkie płazy i gady są pod ścisłą ochroną.
Wzdłuż potoku zlokalizowane są urządzenia ujęć wody dla Korczyny. W tym terenie, gdzie brak jest dobrych źródeł, ujęcie wody na potoku i jej uzdatnienie odgrywa ogromną rolę dla mieszkańców. Niegdyś właśnie woda, a raczej dostęp do studni warunkowały życie w tym mało przyjaznym dla ludzi terenie. Często bywało tak, że na kilka gospodarstw musiała wystarczyć jedna studnia. Właśnie konflikty o wodę przybierały najbardziej karykaturalne formy. Wszak jednym z wątków sporu pomiędzy właścicielami "Kamieńca" był właśnie dostęp do jedynej w zamku studni znajdującej się po odrzykońskiej stronie.

 

Przystanek 3 

SOKOLEC
Jesteśmy na stromym stoku porośniętym lasem sosnowo-brzozowym. Jest to mało żyzne zbiorowisko roślinne o charakterze borowym, ze słabo rozkładającą się ściółką iglastą. Drzewa tu rosnące osiągają zaledwie 15-18 metrów wysokości mimo, że liczą sobie około 80 lat. Tu właśnie najlepiej widać pionierskie cechy sosny i brzozy w kształtowaniu środowiska. Gatunki te potrafią wyrastać z litej niemal skały, jeśli tylko zapewnia ona minimum wilgotności.
Rzuca się w oczy płytkość gleby, gdzieniegdzie widać odkrytą skałę. Utrzymanie się warstwy glebowej jest uzależnione od roślin tu występujących. Drzewa swymi korzeniami wiążą luźne warstwy piasków, zaś przez opad liści wzbogacają skład tej bardzo ubogiej i płytkiej gleby. W przyszłości funkcję gatunków dominujących przejmą tu buk i jodła. Roślinność dna lasu tworzy borówka czarna - typowy gatunek borów iglastych. Bory te jako typ siedliskowy są rzadkością na Podkarpaciu. Las ten ma ogromne znaczenie dla ochrony gleby. Z tego powodu w tym miejscu nie wykonuje się żadnych prac mogących naruszyć proces utrwalania pokrywy glebowej; nie dokonuje się zrywki drewna ani zabiegów selekcyjnych. Dla tego fragmentu lasu istotniejszy jest obieg materii, niż selekcjonowanie drzew pod kątem ich jakości. Nieopodal naszego przystanku znajduje się grzęda skalna zwana "SOKOLEC" - od niej nazwa przystanku. Przed laty skały te były wykorzystywane na wyroby kamieniarskie. Według ustnej relacji w Sokolcu doszło w latach trzydziestych do tragedii.
Kamieniarz o nazwisku Sagan, pozyskując surowiec w długo drążonej sztolni, nie zabezpieczył właściwie jej sklepienia, przez co runęło ono grzebiąc go żywcem. Nigdy zwłok nieszczęśnika nie wydobyto ze skał. Miejsce to nazywane jest "Saganową dziurą". Tutaj często ćwiczą młodzi adepci alpinizmu. Oni też nadali poszczególnym skałkom ciekawie brzmiące nazwy: Przełom, Leśna Turniczka. Garaż, Złomiskowa, Mnich. Z grzbietu Sokolca możemy obserwować prześwitujące przez drzewa ruiny zamku "Kamieniec", widoczne ponad doliną potoku Marcinek.

 

Przystanek 4 

GRODZISKO
Przystając obok samotnej skałki, zwanej niekiedy Strażnicą, warto zastanowić się nad pochodzeniem wałów mijanych po drodze. Dość czytelne ślady obwałowań ulokowane półkoliście w stosunku do grzędy skalnej, pozwalają na domysły i domniemania, że w tym właśnie miejscu istniała jakaś osada ludzka. Według badacza tego terenu dr Józefa Janowskiego mogło to być miejsce kultu dla mieszkańców ówczesnego grodziska na miejscu dzisiejszego zamku Kamieniec. Niewątpliwie bliskość "Prządek" jako niesamowitego tworu przyrody nasuwa myśl, że mogły one być przedmiotem kultu dla ówczesnych mieszkańców. Być może tu składano ofiarę czczonym wówczas bóstwom. Pochodzenie grodziska datuje się na IX w. Przypuszczalnie zamieszkiwała lub użytkowała go ludność państwa Wiślan, które zwało się prawdopodobnie od Wisły (Wisły w znaczeniu potocznym — wody płynące, rzeki) i obejmowało przynajmniej kilkadziesiąt grodów pomiędzy Przemyślem, Wiślicą, Krakowem sięgając aż na Wyżynę Częstochowską. W historii Polski teren ten pojawia się już jako Małopolska z głównym grodem w Krakowie. Mało jest źródeł wyjaśniających genezę upadku tego państwa Wiślan, który musiał nastąpić w X wieku. Kazimierz Odnowiciel przyłączając (ok. roku 1045) te tereny do swego księstwa zastał je wyniszczone, grody złupione, zaś w wielu miejscowościach dowody, że ludność została "wycięta w pień".

"Kazimierz (Odnowiciel) znał pewnie przeszłość tej ziemi i wyjaśniał drużynie zagadkę jej tragedii, zagadkę, którą nasza nauka lat 70-tych XX wieku zaczyna dopiero odkrywać przy pomocy łopaty archeologa. Na olbrzymiej przestrzeni od Tatr po Łysogóry, bo aż do Radomia, od dzisiejszego Kłobucka i Skoczowa po San, w II połowie IX wieku władał książę pogański "silny wielce", który nie chciał się ochrzcić. Wiemy o nim z tzw. Legendy Panońskiej czyli z żywota św. Metodego. Kraj tego księcia nazywany prawdopodobnie Wisły, popadł w niewolę Moraw, ale to nie było jeszcze najgorsze, choć pociągnęło już za sobą wiele zniszczeń (...). Książę przyjął chrzest i życie jakoś się ułożyło, tym bardziej, że państwo morawskie rychło upadło pod ciosami pogańskich Madziarów. Wszakże niedługo potem przyszła zagłada prawdziwa. Mówią o niej groty strzał dziwnego, niespotykanego w Polsce kształtu, skierowane ostrzami w stronę środka grodu, ślady pożaru, który na czerwono wypalił glinę wałów, byle jak, lub wcale nie pogrzebane zwłoki, w tym także dziecięce.
Rzecz rozegrała się w połowie X wieku. Tragedia niemal równocześnie dotknęła kilkadziesiąt grodów nazwanych dziś "wiślańskimi". Były to na ogól grody wielkie, a niekiedy wręcz potężne. (...) Kto spowodował tę klęskę, trudno twierdzić wobec braku źródeł pisanych, ale podejrzenie spada na księcia czeskiego Bolesława, który panował w Krakowie w połowie X wieku. To on prawdopodobnie podbił i zniszczył państwo Wiślan ostatecznie, zakazał odbudowy grodów, rozproszył lub uprowadził i sprzedał w niewolę ludność".

(Z.S. Pietras "Kazimierz Odnowiciel", Kraków, 1999).

Tak więc historia okrutnie obeszła się z ludem zamieszkującym wówczas widły Wisły i Sanu, jednak te wydarzenia do dziś owiane są mgłą tajemnicy.

Przystanek 5 

CMENTARZYSKO KURHANOWE
Na pierwszy rzut oka w tym lesie niczego szczególnego nie widać. Jednak wiedza archeologów i ich dociekliwość pozwoliły na odkrycie w tym miejscu cmentarzyska kurhanowego z IX i X w., na którym w czasach przedchrześcijańskich chowano zmarłych zgodnie z obowiązującym rytuałem ciałopalenia. Ich wielkość waha się od 3 do 6 metrów, zaś obecna wysokość od 0,50 do 0,65 metra. W sumie naliczono ok. 100 kopców, niektóre zgrupowane (po 4-6 kurhanów) jako miejsca pochówków rodzinnych. Różne były podstawy stosów pogrzebowych: kamienna stela, płaskie jednowarstwowe bruki, gliniasty calec odczyszczony z humusu.
Uczestnicy obrzędu kremacyjnego przynosili z sobą części glinianych naczyń, przedmiotów codziennego użytku. W czasie inhumacji spalonych kości, fragmenty naczyń składano do jamy grobowej. Przy jednym z miejsc ciałopalenia odkryto żelazną bransoletę co na cmentarzysku Słowian Zachodnich jest niemal wyjątkiem.
Kopce żarników są dziś prawie niewidoczne w terenie i dla turysty nie mają większego znaczenia. Jednak fakt istnienia w tym miejscu osadnictwa wczesnośredniowiecznego, udokumentowany badaniami archeologicznymi, daje nam poczucie ciągłości istnienia ludzi na tym terenie. W tej ziemi leżą nie tylko prochy naszych dziadów, pradziadów. Tu akuratnie spoczywają szczątki ludzi zamieszkujących ten teren ok. 1200 lat temu.

 

Przystanek 6 

LAS WYŻYNY
W tym miejscu możemy przyjrzeć się skutkom prowadzenia gospodarki leśnej. Jesteśmy w lesie jodłowym z udziałem sosny, buka i dębu. Jako gatunki domieszkowe występują tu: czereśnia ptasia (gatunek naturalnie i licznie występujący w lasach Podkarpacia), brzoza brodawkowata, olsza czarna, grab. Pod okapem drzewostanu widać naturalne odnowienie (podrost) buka, jodły, jaworu i dęba. W warstwie podszytu rozpoznamy krzewy: jarzębu pospolitego (jarzębina), bzu czarnego, bzu koralowego, kruszyny i leszczyny. Te gatunki odnowiły się w sposób naturalny. Natomiast w miejscu, gdzie nie nastąpił naturalny wysiew nasion, leśnicy zasadzili jodłę i buka, aby urozmaicić skład drzewostanu o brakujące tu piętro podrostu. W ten sposób tworzony jest skład gatunkowy odpowiedni dla typu siedliskowego lasu, tzn. wyżynnego, jako najbardziej typowego dla Pogórza. Warstwę runa leśnego tworzą tu: jeżyna gruczołowata, starzec Fuchsa, malina właściwa, konwalijka dwulistna, mietlica samicza, kosmatka leśna (charakterystyczna dla kwaśnych buczyn), narecznica samcza, szczawik zajęczy, gajowiec żółty, skrzyp leśny, tojeść gajowa. Występuje też paproć podrzeń żebrowiec, która jest pod ochroną gatunkową. Na pniach i wystających skałkach liczne mchy i porosty.
Fauna Pogórza nie obfituje w szczególnie rzadkie gatunki. Z żyjących tu ssaków najliczniejsze to: sarna, zając, lis, kuna leśna. Bytuje również jeleń, dzik, borsuk, spotykano też jenoty. O wiele bogatszy jest świat ptaków. Wśród śpiewających usłyszeć można między innymi: zięby, sikory, wilgi, strzyżyki, słowiki oraz dzwońce. To one sprawiają, że las, szczególnie wiosną ma tak kojący wpływ na nasze organizmy. Z ptaków drapieżnych najpospolitszy jest myszołów. Występuje też jastrząb i krogulec. Na pniach drzew uwijają się kowaliki, dzięcioły i pełzacze leśne. Coraz częściej można usłyszeć odgłosy kruków.


drukuj


PRZYRODA
jasliski01.jpg, Dawny spichlerz w Olchowcu<i>fot. Robert NowakOgromne leśne przestrzenie (65% powierzchni parku) mozaikowo urozmaicają łąki i pastwiska. Las ukrywa liczne młaki ...

więcej więcej

273121148_1.jpg, Uczestnicy Nocy Nietoperzy 2007 (fot. Michał Czekański)Dnia 27 września 2007 roku odbyła się coroczna, ósma z kolei, impreza edukacyjno - przyrodnicza ...

więcej więcej

20110922_090054_img_3105.jpg, XLI Zlot DukielskiW dniu 16 września 2011 r. przedstawiciel Zespołu Karpackich Parków Krajobrazowych w Krośnie uczestniczył w ...

więcej więcej

REZERWATY
herby.jpg, Wychodnia skalna w rezerwacie"Herby" <i>fot. Jan StachyrakRozporządzenie nr 64/99 Wojewody Podkarpackiego z dnia 31 sierpnia 1999r. Dz.Urz.Woj. Podkarpackiego nr 20 z ...

więcej więcej

ŚCIEŻKI, SZLAKI...
traktmapa.jpg, Mapa ścieżki Nepomucen znad Jaślisk Święty Janie czy spłonąłeś ze wstydu ...

więcej więcej

ZABYTKI
jasliski05.jpg, Kościół rzymsko-katolicki w Jaśliskach<i>fot. Robert NowakWartości historyczne i kulturowe tego znacznie wyludnionego obszaru nie są ilościowo bogate, ale godne uwagi. ...

więcej więcej

ATRAKCJE
czarnorzecki03.jpg, Widok na zamek Kamieniec<i> fot. Jan Stachyrak</i> Korczyna - zamek "Kamieniec" - Sucha Góra (585 m n.p.m.) - Czarnorzeki - punkt widokowy ...

więcej więcej

kolejka7.jpg, Kolejka na trasie pod Matragoną<i>fot. Tomasz Jastrzębski Pośród lesistych grzbietów górskich o stromych stokach, ułożonych rusztowo z północnego-zachodu na południowy-wschód, poprzecinanych głębokimi ...

więcej więcej

 
 
Zespół Karpackich Parków Krajobrazowych w Krośnie ul. Bieszczadzka 1, 38-400 Krosno, tel./fax (0-13) 43-631-87, 43-674-62