 |
| Start (foto Paweł Królikowski) |
|
 |
| Na trasie biegu (foto Paweł Królikowski) |
|
 |
| Dekoracja zwycięzców (foto Łukasz Piróg) |
|
 |
| Komitet organizacyjny (foto Łukasz Piróg) |
|
W sobotę, 10 stycznia przy pięknej, słonecznej i trochę mroźnej pogodzie odbył się III Narciarski Bieg Szlakiem Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej „Od Niedźwiedzia aż do Kija” Trasa wiodła z Wetliny do Woli Michowej a uczestnicy, których zgłosiło się 148 mieli do wyboru odcinki liczące 11km z metą w Przysłupiu, 23km z metą w Majdanie oraz 41km z metą w Woli Michowej. Na starcie, który miał miejsce na dawnym składzie spedycyjnym drewna, dokładnie o godzinie 9:00. stanęli biegacze z różnych części naszego kraju a także po raz pierwszy w historii biegacze z Ukrainy.
Trasa przebiegała torowiskiem bieszczadzkiej ciuchci przez: Wetlinę, Smerek, Kalnicę, Strzebowiska, Przysłup, Krzywe, Dołżycę, Cisną, Majdan a dalej doliną rzeki Solinka przez dawne wsie Solinka i Balnica, następnie wzdłuż rzeki Osława do Maniowa i Woli Michowej. Zwycięzcą na najdłuższej trasie 41 km został Bogdan Kustroń z Krosna ze znakomitym wynikiem 02:38:01.
Czas ten jest o ponad pól godziny lepszy od wyniku zwycięzcy poprzedniego biegu. Kolejne miejsca na podium zajęli Piotr Smolak z Krakowa z czasem 02:38:08 i Piotr Szczygieł z Lublina – 02:38:39. Został on także najlepszym leśnikiem wśród uczestników biegu. Po raz kolejny tuż za podium uplasował się triumfator pierwszej edycji tej imprezy Józef Niepokój z Wrocanki k. Krosna, który osiągnął czas 02:40:03. O wysokim poziomie rywalizacji świadczy fakt, że różnica czasów pomiędzy medalistami wyniosła tylko 38 sekund. Wielu uczestników potraktowało ten bieg typowo rekreacyjnie delektując się na trasie pięknem bieszczadzkiej głuszy. Ostatni uczestnik biegu dotarł na metę w Woli Michowej po godzinie 15:00 przemierzając trasę o długości 41km w czasie 06:19:49 za co został odznaczony pucharem ufundowanym przez Radio Rzeszów dla najwytrwalszego uczestnika. To dobitny przykład rekreacyjnego potraktowania imprezy. Dekoracja zwycięzców oraz podsumowanie biegu obyło się w Ośrodku Turystyki Górskiej „Latarnia Wagabundy” w Woli Michowej. Podczas spotkania jedną z atrakcji był film autorstwa Jacka Frankowskiego pt. „Podróż sentymentalna”, który opowiada o bieszczadzkiej kolejce leśnej. Najstarszą uczestniczką była Stefania Biegun z Wetliny, która zajęła 3 miejsce w biegu na 11 km w kategorii kobiet. Stefania Biegun, ps. „Funia”, w latach 60-tych ubiegłego wieku trzykrotna reprezentantka Polski na zimowych igrzyskach olimpijskich, otrzymała nagrodę specjalną jak również najmłodsi uczestnicy - niespełna dziewięcioletni Alan Ciborowski i Szymon Grzyb z Jasła oraz dziesięcioletnia Paula Pasterczyk z Jedlicza. Każdy z uczestników otrzymał z rąk organizatorów pamiątkowy okolicznościowy medal oraz dyplom. Wszystkim zwycięzcom w swoich kategoriach wręczono nagrody rzeczowe.
Imprezie towarzyszyła miła atmosfera, dobra organizacja i bardzo sprawny przebieg. Wszystko to było zasługą grupki organizatorów, w której również udział miał Zespół Karpackich Parków Krajobrazowych.
Opracował: Łukasz Piróg
ZKPK w Krośnie |